poniedziałek, 31 sierpnia 2009

Sezon ślubny w pełni

Fotografie i kompozycje kwiatowe autorstwa Joanny Kwoki:
"Przepis był prosty: długa, plastikowa doniczka wypełniona gąbką florystyczną, a w nią/w niej powbijane, poukładane, rozmieszczone (nie wiem, które słowo określa ten proces najtrafniej ;-/) następujące gatunki: mieczyk (biały), zboże (żyto), lilia (kremowa), róża (kremowa), chryzantema gałązkowa (biała z zielonym oczkiem ;-)); u dołu falbanka z zieleni ciętej: dwubarwne liście funkii oraz... (tu niestety nie ukryję amatorszczyzny) piękne, skórzaste, ciemnozielone, błyszczące, pięciopalczaste liście o krótkim ogonku. Małe kompozycje w okrągłych plastikowych osłonkach z tych samych roślin. Wszystko na koniec zostało spowite lekką mgiełką nabłyszczacza :-). Jak wiadomo żaden przepis nie jest prosty do wykonania dla amatora. (Wszelkie niedoskonałości widoczne w tej realizacji niech zakryje radość towarzysząca 'tworzeniu' i zachwyt, jaki wzbudził efekt końcowy (o dziwo - nie tylko samej autorki))".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz