sobota, 27 sierpnia 2011

Morskie opowieści

Wczasy nad morzem... Pozdrowienia znad Bałtyku... Niepowtarzalny klimat NASZYCH nadmorskich plaż! Zapach jodu, wiatr we włosach, patyczki, drobne kamyczki i małe muszelki wyrzucone przez morze, proste baby i fantastyczne, pełne labiryntów i zakamarków zamki z piasku, kolorowe parawany i wielkie parasole, bałwany z morskiej piany, falujące na wydmach trawy, zapach sosnowego lasu, malownicze zachody słońca (wymarzona sceneria dla zakochanych w każdym wieku, a tych na nadmorskich spacerach o tej porze dnia nie brakuje), lody bambino i kino bambino, prażone orzeszki, kukurydza, naleśniki. Mewy. Latawce. Szum morza. To wszystko nie do przecenienia. Nasz piękny Bałtyk! Gorzej - niestety - w rodzimych nadmorskich miejscowościach z "pamiątkami znad morza"... Tu niepodzielnie króluje albo plastik fantastik, bez polotu i uroku, albo muszle z bardzo, bardzo dalekich krajów, albo - co gorsza - tzw. śmieszne gadżety... Brrr... Nasze ceramiczne błękitne rybki przybyły nad Bałtyk aż z Krakowa. Cenimy polskie rękodzieło - zwłaszcza tak oryginalne i piękne!

2 komentarze: